MetalMusic.pl

Nowy portal o muzyce metalowej - recenzje płyt, relacje z koncertów, słów pare o sprzęcie muzycznym i wiele innych!

Within Temptation – Resist – Recenzja

Within Temptation to jeden z tych zespołów który nadąża za trendami – o tym czy to dobrze, będzie za chwilę. Jeśli spojrzymy w przeszłość, zauważymy że Holendrzy zaczynali od klasycznego gothic metalu. Taki np.: album Mother Earth wydany w 2000 roku to niemalże definicja gatunku. W tym samym roku została wydana też niesamowita płyta Nightwish – Wishmaster. I w sumie moglibyśmy zrobić analizę porównawcza tych dwóch albumów, bo klimat jest ten sam, a jedyne różnice leżą w kwestii wokalnej. Nightwish bardziej operowy, Within Temptation bardziej popowy (nie znaczy gorszy, po prostu inny, też dobry).

O ile wspomniany Nightwish trzyma się cały czas swojego stylu, tak Within Temptation trochę eksperymentuje i chyba próbuje iść z duchem czasu. Od albumu „The Unforgiving” zespół coraz bardziej oddala się od metalu i zmierza w stronę popu. Oczywiście popu z ciężkimi gitarami, ale jednak.

Na początku słyszymy utwór „The Reckoning” z gościnnym występem Jacoby’a Shaddix’a. Kto słucha radia, ten mógł ten utwór już usłyszeć, bo jest to prawdziwy radiowy hicior. I pierwsza moja myśl „jak nisko można nastroić gitary, aby dalej brzmiały jak gitary, a nie jak bas”. Utwór o którym mowa pokazuje, że jesteśmy już bardzo blisko tej granicy. Niestety tak niskie strojenie rodzi pewien problem – selektywność słyszanych nut – a co za tym idzie, gitarzyści nie bardzo mogą sobie pozwolić na jakieś skomplikowane riffy, bo nie będzie po prostu słychać co jest grane.

O tyle dobrze, że muzycy są tego świadomi i faktycznie grają bardzo prosto, robiąc jedynie ciężkie tło dla klawiszy i wokalu. Trochę mi to jednak przeszkadza – bo mam wrażenie że zespół próbuje sięgać po najprostsze rozwiązania aby być na topie. Niektórym pewnie to przypadnie do gustu, mi osobiście jednak trochę to przeszkadza. Staram się mieć otwarty umysł, jednak gdy riffy w utworze metalowym sprowadzają się do 4 dźwięków o niezbyt skomplikowanych i bardzo regularnych rytmach – to taki utwór mnie szybko nudzi. Prawdopodobnie dlatego, że dokładnie ten sam szkielet utworu słyszałem już tysiąc razy przy słuchaniu typowego popu w radiu.

Wokale też są coraz bardziej popowe. Nie wiem czy to tylko takie złudzenie, ale mam wrażenie że wokal wspiera się autotune’m. O ile lata temu, autotune to była tajna broń producentów na poprawę źle brzmiących wokali i każdy starał się maksymalnie ukryć wykorzystanie takich sztuczek, tak od paru lat jest to wręcz standardowa metoda na „ubarwienie brzmienia wokalu” – zupełnie jakby artyści celowo czasem nie trafiali w dźwięki żeby było słychać że autotune jest, bo teraz to modne.

Pewne elementy refrenów w „Endless War” są niemalże perfekcyjne aby wstawić jest na MTV w pasmo imprezowe. Brakuje tylko jakiegoś afroamerykańskiego rapera aby dopełnił brakujące miejsca.

Na szczęście, na płycie można też znaleźć ewidentnie metalowe kompozycje które zawierają jedynie domieszkę popowych smaczków. Np.: „Raise The Banner” z gościnnym wystepem Andersa Fridéna jest moim zdaniem typowym metalcorem. Trochę szkoda że nie klasycznym gothic metalem, ale lepsze to niż nic.

Najbardziej zmieszany jestem faktem, że na żywo, na koncercie w 2018 roku, w Warszawskim Torwarze to na prawdę fajnie i metalowo brzmiało – jako całość. Within Temptation zagrał wtedy sporo utworów z nowej płyty i ani razu nie miałem odczucia że pomyliłem imprezy. Może to wszystko zasługa tego, że pomiędzy nowymi utworami wstawiali też sporo starszych numerów, przez co średnia wychodziła na plus. Niestety słuchając nowej płyty mam wrażenie, że znudzi mi się niezwykle szybko, bo nie ma żadnego oryginalnego punktu zaczepienia którego nie znałbym z innych utworów. Całość jest po prostu, moim zdaniem, maksymalnie prosta.


Jak już wspominałem wcześniej – niektórym album pewnie przypadnie do gustu. Dlatego też, dla przedstawienia szerszego obrazu zamieszczam link do bardzo pozytywnej recenzji tego albumu„Nie mam siły opierać się” na lovingmondays.pl. Warto się z nią zapoznać, bo może ktoś bardziej wczuje się w ten pozytywny klimat. A najlepiej to samemu sprawdzić, posłuchać i przekonać się czy to jest to, co nam w duszy gra.

WERDYKT

jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka nie ma gwiazdki nie ma gwiazdki nie ma gwiazdki nie ma gwiazdki

Wyszukiwarka

Projekt i realizacja - Jacek Korzemski - Copyright © 2019

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/jkstoner/public_html/wp-includes/functions.php on line 4755