Prace nad tym materiałem ruszyły w 2024 roku z jednym konkretnym założeniem: stworzeniem albumu opartego na brutalnym, fuzzowym brzmieniu, balansującym na granicy wytrzymałości głośników. „Slothmachine” ukazało się 22 maja 2026 roku nakładem Kabinet Records.
Muzycznie to bezkompromisowe uderzenie ciężkich, wysokotonażowych riffów osadzonych w brudnej, przesterowanej stylistyce. Materiał został zarejestrowany we współpracy z Amákiem Goldenem w Golden Hive Studio, a za miks i mastering odpowiada Tomáš Suchánek. Oprawę wizualną przygotowali Jan Taitl (ilustracja) oraz Radim Bendík z Noise Graphic Studio (layout).
Czysty, surowy fuzz i ciężar bez zbędnych upiększeń. Solidna propozycja dla tych, którzy w stoner/doomie szukają przede wszystkim potężnego brzmienia gitar.