Komodo – Battle Pass

Szybki wstęp

Kolejne ciekawe odkrycie z regionu, którego raczej nie kojarzymy jako metalową potęgę – tym razem Panama.

Komodo to zespół, który wystartował w 2014 roku jako projekt coverowy grający Megadetha i Metallikę.

W 2015 roku chłopaki zaprezentowali swoje pierwsze autorskie kawałki – „Out of Luck” i „One More Fight” – na festiwalu „Rock en la Cinta”. I nie poszło im źle, bo zgarnęli pierwsze miejsce spośród 45 zespołów biorących udział w konkursie. Jak na zespół, który rok wcześniej grał covery – całkiem niezły start. Po tym sukcesie wydali oba single jako swoją pierwszą profesjonalną produkcję.

Ale to nie koniec – w 2016 roku wygrali panamskie finały Wacken Open Air Metal Battle, co dało im możliwość reprezentowania swojego kraju na finałach Ameryki Środkowej podczas festiwalu Megametal w San Pedro Sula w Hondurasie. Był to ich pierwszy międzynarodowy występ. Zwycięstwo w całej Ameryce Środkowej przyszło co prawda dopiero później – ale sam fakt, że zespół z Panamy w ciągu dwóch lat od grania coverów w garażu doszedł do reprezentowania kraju na międzynarodowej scenie, robi wrażenie.

O albumie „Komodo – Battle Pass

A niedawno wyszedł ich najnowszy album Komodo – Battle Pass który łączy w sobie industrialną elektronikę z thrashowym gitarowym graniem, melodyjnymi lecz mocnymi wokalami oraz dużą dynamiką w utworach. W utworze „Rise the Blind”, dynamika ta rozciąga się aż od ciężkiego, zbliżającego się do granicy djent’u wstępu, przez niemal jazzowy, lekko śpiewany bridge, przez progressive po naprawdę delikatną nutkę death’u w akcentach.

Dzięki dużemu zróżnicowaniu, album jest ciekawy od początku do końca i pozostawia przyjemne uczucie świeżości.

Linki:

Strona oficjalna: https://www.fearthekomodo.com

Bandcamp: https://thekomodoband.bandcamp.com/