Debiutancki album meksykańskiego Nightrise z Monterrey, wydany 9 lutego 2026 roku nakładem Asenath Records.
Muzycznie to klasyczny heavy metal z wyraźnymi wpływami lat 80. – ciężkie riffy, ostre solówki, mocny wokal i bezpośrednia, pozbawiona zbędnych ozdobników energia. Produkcja zrealizowana w Spit Studio zachowuje surowy, organiczny charakter, nawiązujący do korzeni gatunku, ale z nowoczesnym szlifem.
Album utrzymany jest w piekielno-wojennej atmosferze. Teksty nawiązują do walki, mroku, magii i samej istoty heavy metalu. Utwory takie jak „Lethal Strike”, „Voice in the Dark” czy „Rise Up” stawiają na szybkość i ciężar, podczas gdy „Heavy Metal Law” i „Nightriser” podkreślają klasyczne, hymniczne podejście.
Brzmieniowo album wpisuje się w tradycję Judas Priest, Iron Maiden czy Accept, ale z energią charakterystyczną dla nowej generacji latynoameryckich zespołów. „Ride in Hell” to bezpośrednia i świadoma stylistycznie płyta, która nie próbuje modernizować formuły, tylko konsekwentnie ją realizuje.