MetalMusic.pl

Nowy portal o muzyce metalowej - recenzje płyt, relacje z koncertów, słów pare o sprzęcie muzycznym i wiele innych!

Fuzzthrone – Fuzzthrone – recenzja

Tym razem coś po dwakroć nietypowego! Ja wiem, że w świecie doomu i stonera nie ma podziału na płeć bo wszyscy jesteśmy wielbicielami kozy i bongosa, mimo wszystko rzadko się jednak zdarzają kobiety na scenie. W prawdzie, od razu z rękawa mogę rzucić Acid King, Presolar Sands, Mammoth Weed Wizard Bastard czy choćby Electric Wizard, zatem nie jest tak źle, ale w dalszym ciągu jednak kobiet jest mniej.

Na szczeście Rosyjski Fuzzthrone śpieszy aby wprowadzić trochę parytetów na scenę. No może nie do końca parytetów, bo na jedną kobietę w zespole, przypada czterech facetów, ale mniejsza z tym. Rita Fevraleva na wokalu wie co robi i pozostaje nam jedynie się cieszyć że na tą scenę muzyczną weszła wraz ze składem.

Bo ogólnie rzecz biorąc Fuzztrhone jest naprawdę dobry. Nie brakuje tutaj brudnego fuzza, a ciężkie i smutne partie są przemieszane z przyjemnie tanecznymi – przy czym nie są to tańce disko oczywiście. Raczej zmysłowy taniec na rurze, czy inna taneczna orgia. A zmysłowy kobiecy wokal świetnie temu sprzyja.

Bardzo przyjemnie także się słucha tekstów po rosyjsku. Szkoda że nie rozumiem ani słowa, ale to nie szkodzi. W tym przypadku język rosyjski jest naprawdę miły w odbiorze. Szkoda tylko że album jest taki krótki, bo chętnie posłuchałbym tego dłużej i więcej. Z powodzeniem jednak można ten album zapętlić nawet do trzech razy pod rząd i gwarantuje Wam, że nie odczujecie tego zbytnio.

Możnaby ewentualnie jeszcze troszkę poprawić sam mix, bo mam wrażenie że coś w nim nie gra. To tylko moje techniczne domysły, w końcu realizacja dźwięku to jedynie moje hobby, więc nie jestem specjalistą. Mam jednak wrażenie że dałoby się coś poprawić, aby dla każdego elementu muzycznego było miejsce. W obecnej formie, pomimo tego że muzyka jest w miarę prosta i nie występuje przedawkowanie różnych elementów muzycznych, tak czuję jakby całość była trochę zbyt ciasna. No chyba że taki był zamysł, abyśmy mogli poczuć bliską obecność Rity zmysłowo szeptającej do ucha.

WERDYKT

jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka jest gwiazdka nie ma gwiazdki

Wyszukiwarka

Projekt i realizacja - Jacek Korzemski - Copyright © 2019