MetalMusic.pl

Nowy portal o muzyce metalowej - recenzje płyt, relacje z koncertów, słów pare o sprzęcie muzycznym i wiele innych!

Djavena – EP

Kolejny album nadesłany przez czytelników – tym razem progressive folk metal z bardzo ciekawym pomysłem na siebie.

Zacznijmy zatem od mocnych stron – przede wszystkim wokal. Pani Orlina Martinov odwaliła kawał dobrej roboty. Głos który ma potencjał aby go wyszlifować do poziomu operowego, jednak z mocnym słowiańskim zacięciem. Do tego teksty w rdzennym, dawnym języku Słowian. Szczerze mówiąc pierwszy raz się z czymś takim spotykam i jestem bardzo miło zaskoczony. Dla ciekawskich, na oficjalnej stronie zespołu znajdują się wszystkie teksty oraz ich tłumaczenie na język Polski oraz Angielski (Djavena – teksty).

Konstrukcja utworów balansuje pomiędzy klasycznym folkiem, metalem progresywnym a czasem wręcz hard rockiem. Wszystko jednak jest w miarę spójne i przemyślane.

Niestety, jest też kilka słabszych stron. Mam jednak nadzieję że „EPka” którą recenzuję jest jedynie materiałem poglądowym, nagranym w celach demonstracyjnych, aby ułatwić umawianie koncertów, i że z czasem doczekamy się pełnej, doszlifowanej wersji. Czuć że jest potencjał, ale w obecnej wersji, czuć też bardzo amatorskie wykonanie. Zupełnie jakby goniły terminy i nie było czasu aby wszystko poprawić.

Przykładowo w utworze „Slava Perunu” w jednej z solówek gitarowych wkradł się ewidentnie nie trafiony dźwięk – i niestety bardzo to psuje odbiór całego utworu. W innym utworze, „Velesov Glas” gdy gitary grają razem harmonie, mam wrażenie że nie są one dobrze nastrojone względem siebie, a dodatkowo jakby były lekko przesunięte.

Samo ogólne brzmienie epki też nie należy do powalających – gitary są trochę suche, jakby puste, perkusja moim zdaniem jest za cicho, przez co jest jedynie tłem – a wydaje mi się że w muzyce metalowej, perkusja powinna być czymś co nadaje mocy uderzeniowej. Realizacja samego wokalu też nie jest idealna, zupełnie jakby realizator wyciął masę dolnego pasma aby zrobić miejsce innym instrumentom, ale w zasadzie żaden inny instrument tego pasma nie wykorzystał i robi się swego rodzaju pustka.

Takie brzmienie jednak zdradza (mam nadzieję), że jest to tylko pokaz muzyki, a nie pełny, gotowy produkt. Zupełnie jak zdjęcie pokazujące obraz, jest tylko zdjęciem a nie obrazem. Ciężko to opisać, ale tak to czuję.

Mimo wszystko, EPka chyba spełniła swoją rolę, bo czuję się zaciekawiony projektem, mam nadzieję że kiedyś uda mi się wpaść na koncert i z niecierpliwością czekam na „pełną” wersję albumu.


Tym razem bez standardowego werdyktu, bo nie chciałbym zniechęcać ekipy, a szczerze wierzę że projekt jest warty śledzenia.

Djavena Z Logo

Wyszukiwarka

Ostatnio nadesłane

Recenzje płyt nadesłanych przez czytelników MetalMusic.pl

Projekt i realizacja - Jacek Korzemski - Copyright © 2019